Misją Integracji jest poprawa sytuacji
osób z niepełnosprawnością,
kształtowanie świadomości
obywatelskiej, działanie na rzecz
wyrównywania szans oraz integracji
społecznej.
Pomyśl: może to właśnie Twój jeden procent przyczyni się do realnej poprawy życia osób z niepełnosprawnością w Polsce, przełamie bariery mentalne i społeczne, pomoże osobom z niepełnosprawnością wyjść z domu, uporać się z poczuciem bezsilności i strachu, pomoże działać!
Zebrane pieniądze przeznaczymy na dalszą pomoc osobom ze wszystkimi rodzajami niepełnosprawności. Zakupimy specjalistyczny sprzęt umożliwiający naukę i pracę osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Dalej będziemy pomagać w znalezieniu pracy i aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością, zorganizujemy kolejne szkolenia podnoszące ich kwalifikacje. Przeprowadzimy kampanie społeczne zmieniające świadomość społeczeństwa na kwestie niepełnosprawności czy zapobiegające tragicznym wypadkom nad wodą.
Od 16 lat skutecznie i szybko dostarczamy rzetelnych i kompleksowych informacji poprzez:
- bezpłatny magazyn „Integracja” wydawany w nakładzie 32 tysięcy egzemplarzy,
- portal www.niepelnosprawni.pl – największy w Polsce portal poruszający tematykę niepełnosprawności. Odwiedza go miesięcznie ponad 200 tys. użytkowników,
- ogólnopolską infolinię informacyjną 0-801 801 015 (w ciągu roku konsultanci udzielają kompleksowych informacji prawie 3 000 osób).
2011 r. Integracja pośredniczyła w znalezieniu pracy przez 916 osób z niepełnosprawnością, pomogła znaleźć pracę 280 osobom, zaktywizowała zawodowo około 2,5 tys. osób z niepełnosprawnością, przeprowadziła niemal 250 bezpłatnych szkoleń, udzieliła 18 tysięcy porad specjalistycznych, pomogła w zakupie sprzętu rehabilitacyjnego i specjalistycznych urządzeń komputerowych dla osób ze znaczną niepełnosprawnością.
Żeby wykonać te wszystkie działania, naprawdę potrzebujemy Twojej pomocy!
Przekazując 1 procent swojego podatku na Integrację, pomagasz osobom z niepełnosprawnością w Polsce.
Zobacz apel Piotra Pawłowskiego!
Gdyńskie Centrum Integracja nagrodzone!
Centrum Integracja w Gdyni zdobyło medal w konkursie „Gdynia bez Barier”. Prowadzona przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji placówka została wyróżniona za niekonwencjonalne metody aktywizacji społecznej i zawodowej osób z niepełnosprawnością.
„Gdynia bez barier” to część „Programu kompleksowych działań na rzecz osób niepełnosprawnych”, uchwalonego przez Radę Miasta Gdyni w listopadzie 2000 r. Celem konkursu jest wyróżnienie wszystkich instytucji, organizacji i osób prywatnych – autorów pomysłów i udogodnień (już istniejących bądź będących w fazie projektu), które pomagają przełamywać stereotypy w myśleniu o niepełnosprawności. Nagradzane są inicjatywy przyczyniające się do likwidacji barier architektonicznych, komunikacyjnych i społecznych, utrudniających życie osobom niepełnosprawnym.
Nagrodami w konkursie są m.in. medale prezydenta miasta Gdyni „Gdynia bez barier” oraz prawo użytkowania logo „Gdyni bez barier” na obiektach, produktach i korespondencji nagrodzonego. W 12 edycjach, które odbyły się do tej pory, wręczono medale 39 osobom, instytucjom i organizacjom oraz przyznano 36 wyróżnień.
Medale „Gdynia bez barier” 2012 otrzymali:
- Morski Instytut Rybacki – za konsekwentnie udostępnianie Akwarium Gdyńskiego dla osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami;
- Centrum Integracja w Gdyni – za niekonwencjonalne metody aktywizacji społecznej i zawodowej osób z niepełnosprawnością;
- Polskie Towarzystwo Laryngektomowanych Pomorski Oddział Rejonowy w Gdyni – za wieloletnie, aktywne i kompleksowe działania na rzecz osób po amputacji krtani.
Wyróżnienia:
- Stowarzyszenie Turystyki Bez Barier – za stworzenie portalu turystycznego dla osób z niepełnosprawnością www.kaszubybezbarier.pl;
- Pomorska Fundacja Filmowa – za projekt Trójmiejski Przegląd Filmów Polskich z audiodeskrypcją dla osób niewidomych i niedowidzących oraz za niekonwencjonalne podejmowanie tematyki związanej z osobami z niepełnosprawnością.
Najnowszy numer „Integracji”
Przeczytacie w numerze 1/2012
Wiosenny numer magazynu Integracja zachęca do aktywności, podejmowania działań, a także prezentuje priorytety pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych na nową kadencję. Jarosław Duda, jako pierwsza spośród osób dotychczas pełniących tę funkcję, rozpoczyna drugą kadencje urzędowania. W rozmowie z naszą redakcją minister dokonał podsumowania minionych czterech lat i opowiedział o najważniejszych planach na kolejne lata.
Tymczasem przed nami okres wzmożonej aktywności i podróży po kraju – związanych zarówno z wiosenno-letnim ożywieniem Polaków, jak i czekającymi kibiców wydarzeniami w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu. Integracja postanowiła zbadać, jak wygląda sytuacja u najważniejszych polskich przewoźników, a dokładnie – na jakie formy dostępnego transportu może liczyć osoba z niepełnosprawnością ruchową bądź inną wymagającą szczególnych procedur przy obsłudze pasażera. To bardzo ciekawa lektura!
Do podróżowania – nie tylko po kraju – pomimo barier, które nie zawsze da się przewidzieć czy ominąć, zachęca niewątpliwie Kasia, której historia motywuje do odważnego podejmowania wyzwań życiowych.
Ciekawą przygodą dla wielu ludzi jest też podróż w świat książek… Niektórzy chcieliby stanąć na czele takiej wyprawy – marzą o karierze pisarza, a nawet podejmują takie próby. Czy łatwo to osiągnąć, na co warto zwrócić uwagę już na starcie i czy w ogóle sięgać po pióro? Przeczytajcie koniecznie wszystkie rozdziały naszego przewodnika.
Proza życia bywa bardzo bolesna. Wiedzą o tym zwłaszcza osoby, które w walce o codzienną, godną egzystencję zderzają się z kwestiami najbardziej przyziemnymi: biurokratycznymi procedurami. Mowa to o zaopatrzeniu w sprzęt rehabilitacyjny i środki pomocnicze. To jeden z najbardziej wstydliwych tematów, który tak wielu naszych Czytelników doskonale poznało na własnej skórze, próbując zdobyć protezę czy potrzebną liczbę pieluchomajtek. Absurdalne limity, brak środków, procedury – to wszystko piętrzy się i pozbawia szans na normalne funkcjonowanie. Od lat wspólnie z Państwem poszukujemy odpowiedzi, co można i trzeba zmienić, by wyjść z błędnego koła nieżyciowych ustaw i przepisów.
W tym numerze znajdziecie też Państwo szczegółowy poradnik na temat opieki nad osobą leżącą. Drobne z pozoru sprawy mogą mieć ogromne znaczenie, gdy chcemy złagodzić dolegliwości związane z chorobą i zapewnić choćby minimum komfortu osobie, która jest całkowicie zależna od swego opiekuna.
W tym numerze po raz ostatni zachęcamy wszystkich naszych Przyjaciół do wsparcia nas 1% swojego podatku podczas rozliczania PIT (KRS Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji: 0000 102 130). Przypominamy, w jaki sposób zrobić to sprawnie, i zapewniamy, że nie zmarnujemy żadnej złotówki przekazanej na nasze konto.
Życzymy pożytecznej lektury!
„Laboratorium Sztuki” już otwarte!
22 lutego br. w siedzibie Gdyńskiej Integracji odbyło się oficjalne otwarcie Galerii Integracja “Laboratorium Sztuki”. To miejsce, które umożliwi promowanie inicjatyw integracyjnych i twórczości osób z niepełnosprawnością wszystkim podmiotom związanym z działaniami na rzecz tego środowiska (prywatnoprawnym, publicznoprawnym, NGO).
Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał prezydent miasta Gdyni Wojciech Szczurek.
Otwarcie jedynej takiej galerii w Polsce uświetnił pokaz krótkometrażowego filmu dokumentalnego pt. „Spacer” w reż. Filipa Jacobsona, studenta Gdyńskiej Szkoły Filmowej. Film opowiada o wyjątkowej relacji dwójki dziewięcioletnich dzieci – Basi i Maćka. W czasie spaceru Basia i Maciek bawią się i kłócą, ale też wspólnie próbują zrozumieć świat i odmienny sposób, w jaki go postrzegają. Film powstał przy wsparciu finansowym marszałka województwa pomorskiego.
W dniu otwarcia „Laboratorium Sztuki” odbyła się także wystawa fotografii unikatowego projektu, w ramach którego Filip – student Gdyńskiej Szkoły Filmowej, Magda – niewidoma uczennica szóstej klasy szkoły podstawowej, i Mirosław Pawlik, nauczyciel Gdyńskiej Szkoły Społecznej, wybrali się na fotograficzny spacer. Wykonane podczas wyprawy zdjęcia Magdy i Filipa pokazują, jak różnie można patrzeć na świat i jak wyjątkowy może być sam moment robienia zdjęcia.
Wśród licznych zaproszonych gości na spotkaniu pojawili się m.in.: mieszkańcy Trójmiasta, dyrektor Gdyńskiej Szkoły Filmowej w Gdyni Leszek Kopeć, prezydent miasta Gdyni Wojciech Szczurek, przedstawiciele Urzędu Miasta Gdyni, ZUS, organizacji pozarządowych, dyrekcja i uczniowie szkół integracyjnych, społecznych i artystycznych z Gdyni, Gdańska i Sopotu, a także osoby współpracujące z Centrum Integracja Gdynia.
Zdjęcia ze spaceru Magdy i Filipa można oglądać w witrynach Centrum Integracja w Gdyni do 31 marca br. (również wieczorem).
„Laboratorium Sztuki” nieformalnie ruszyło w 2010 r. wernisażem „Projektu Kobieta”. Dzięki współpracy z Galerią Sztuki Szkolnej Gdyńskiej Szkoły Społecznej w 2011 r. w witrynach CI Gdynia pojawiły się m.in. wystawy: „Radabstra”, „Kocham podróże pachnące wolnością”, „Świat wokół mnie” i „Gdynia naturalnie piękna”.
Galeria Integracja “Laboratorium Sztuki” otrzymała wsparcie finansowe ze środków Zarządu Morskiego Portu Gdynia SA w Gdyni. Patronat artystyczny nad wydarzeniem objęła Gdyńska Szkoła Filmowa.
Co najmniej pięć milionów osób w Polsce codziennie zmaga się z konsekwencjami nieprecyzyjnych i rozproszonych przepisów dotyczących dostępności architektonicznej. 13 lutego, podczas konferencji prasowej „Od szkoły przetrwania do obiektu bez barier“, o trudnej praktyce projektowania dla wszystkich, najczęściej popełnianych błędach i dobrych praktykach rozmawiali przedstawiciele środowisk osób niepełnosprawnych, projektantów i biznesu.
– Zdarza się, że instytucje, które powinny przestrzegać przepisów prawa budowlanego, nie robią tego efektywnie. Projektanci z kolei gubią się w przepisach i narzekają na brak precyzyjnych wytycznych i norm, a inwestorzy jeszcze nie do końca rozumieją, o likwidację jakich barier chodzi – mówi Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, które zorganizowało konferencję. – Mimo tego istnieje wiele przykładów dobrych projektów i rozwiązań, które pokazują nam, że zmiana jest nie tylko możliwa, ale i opłacalna – dodaje Pawłowski.
Wśród osób z niepełnosprawnością są nie tylko poruszający się na wózkach, ale także osoby z dysfunkcją wzroku, słuchu i różnego rodzaju schorzeniami wewnętrznymi. Trudności ze swobodnym poruszaniem się w przestrzeni miejskiej doświadczają także ludzie starsi, osoby z dużym bagażem czy rodzice z dzieckiem w wózku. A przecież wszystkie te osoby mają prawo do swobodnego korzystania z miejsc użyteczności publicznej.
Wyeliminować najczęstsze błędy
Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest rozproszenie zapisów dotyczących dostępności architektonicznej w licznych ustawach i rozporządzeniach. Zdarza się, że zapisy zawarte w pierwotnym tekście przestały obowiązywać na mocy późniejszych modyfikacji. Taka sytuacja znacznie komplikuje projektowanie przestrzeni publicznej i obiektów dla wszystkich. Najnowsza publikacja Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji „Planowanie dostępności – prawo w praktyce” wskazuje najczęstsze błędy i dobre praktyki w zakresie dostosowania architektury do potrzeb wszystkich.
Skutecznym sposobem na sprawdzenie koncepcji architektonicznej obiektu pod kątem dostępności dla wszystkich jest poddanie go specjalistycznemu audytowi. Ta formuła staje się w Polsce coraz bardziej popularna.
Spośród 200 stron internetowych należących do instytucji publicznych i organizacji pozarządowych żadna nie spełnia nawet 50 proc. podstawowych wymagań dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. To główny wniosek podsumowujący wyniki projektu badawczego zrealizowanego przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji.
Dziś jest źle
„Dostępne strony internetowe – dziś i jutro” - pod takim hasłem 18 stycznia br. w siedzibie Fundacji im. Stefana Batorego w Warszawie odbyła się konferencja, podczas której przedstawiono wyniki projektu „Wsparcie osób niepełnosprawnych w dostępie do informacji i usług zamieszczanych w internecie” (nazwa skrócona — „Dostępne strony WWW”). Miał on charakter badawczy i był pierwszym tego rodzaju projektem przeprowadzonym w Polsce. Zrealizowali go partnerzy: Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji. Projekt był współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
Od grudnia 2010 r. do stycznia 2012 r. czterech audytorów technicznych oraz 20 testerów z różnego rodzaju niepełnosprawnościami – ruchową, narządów słuchu i wzroku oraz z dysleksją - przeprowadziło kompleksowy audyt 200 polskich serwisów internetowych pod kątem ich dostępności dla internautów z ww. dysfunkcjami. Do audytu wybrano 150 serwisów należących do krajowych instytucji publicznych – w tym 17 ministerstw, 55 urzędów państwowych (m.in. kancelarie: Sejmu, Senatu, prezydenta i premiera RP), 55 urzędów miejskich i powiatowych w całej Polsce i 23 przedsiębiorstw komunikacji miejskiej, a także 50 organizacji pozarządowych ze środowiska osób niepełnosprawnych.
Serwisy oceniano zgodnie z wymogami międzynarodowego standardu WCAG 2.0 (Web Content Accessibility Guidelines 2.0), zawierającego wytyczne, jak tworzyć serwisy internetowe, aby były one dostępne – w takim samym stopniu – dla wszystkich użytkowników, także osób niepełnosprawnych, z niższym wykształceniem oraz seniorów. Głównymi kryteriami oceny były: dostępność treści, układ i czytelność, semantyka kodu źródłowego HTML oraz konstrukcja strony i jej zgodność ze standardami sieciowymi.
– Wyniki naszych badań nie są optymistyczne. Żaden z audytowanych przez nas serwisów nie spełnił nawet 50 proc. podstawowych wymagań dostępności. Oznacza to, że kilka milionów polskich obywateli z różnego rodzaju niepełnosprawnościami nie może wcale lub ma istotne kłopoty w korzystaniu z informacji publicznej – powiedział Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji, gospodarz konferencji „Dostępne strony internetowe – dziś i jutro”.
Prezes zaznaczył, że celem spotkania jest przede wszystkim pokazanie wyzwań, przed którymi stoją twórcy, administratorzy i redaktorzy polskich stron internetowych, aby jak najszybciej zapewnić osobom z niepełnosprawnościami swobodny dostęp do wszystkich zasobów sieci: wiedzy, pracy, rozrywki, produktów, usług, komunikacji.
Ministerstwa w czołówce
- Stan dostępności badanych przez nas serwisów był różny. W ogólnym rankingu najlepiej wypadły strony ministerstw. Ale wśród 200 testowanych serwisów znalazły się i takie, po których było widać, że ich administratorzy kwestię dostępności mają w nosie – powiedział Adam Pietrasiewicz, jeden z audytorów technicznych projektu „Dostępne strony WWW”, który przedstawił podczas konferencji statystyki badań.
Zdarzało się też, że cały serwis miał stosunkowo niewielkie błędy dostępności, ale jeden z jego elementów sprawiał, że serwis wykluczał całkowicie niektóre grupy użytkowników niepełnosprawnych. – Tak się stało w przypadku jednego z serwisów Narodowego Funduszu Zdrowia – podał przykład Adam Pietrasiewicz. – Najistotniejsze informacje dla osób niepełnosprawnych są tam umieszczone w dziale dla pacjentów. I cóż z tego, że cała ta sekcja jest bogata w wiedzę, skoro można do niej „wejść” tylko poprzez kliknięcie na obrazek niezawierający treści alternatywnej, a zatem całkowicie niewidoczny dla screenreaderów — programów czytających, z których korzystają osoby niewidome i słabowidzące?” – pytał.
Wymóg dostępności treści został spełniony jedynie w 14 proc. badanych serwisów. Układ i czytelność treści – w 69 proc. serwisów, przy czym w tej kategorii w czołówce uplasowały się ministerstwa i urzędy państwowe, a na końcu – miasta lub powiaty i zakłady komunikacji miejskiej. Jeśli chodzi o semantykę kodu źródłowego (np. układ i czytelność tytułów i nagłówków stron) to wymóg ten ogólnie został ogólnie spełniony w 77 proc. serwisów; najlepiej wywiązali się z tego twórcy stron organizacji pozarządowych, a najgorzej – twórcy stron zakładów komunikacji miejskiej. W kategorii: konstrukcja serwisu zgodnie ze standardami prym znowu wiodły ministerstwa, najgorzej wypadły zaś strony miast i powiatów, a sam wymóg został wypełniony w 66 proc. serwisów.
- Interesująco przedstawiają się też wyniki naszych badań w kategoriach szczegółowych – zaznaczył Adam Pietrasiewicz. – Na przykład pliki PDF, z tak istotnymi dokumentami jak ustawy sejmowe, rozporządzenia wykonawcze szefów poszczególnych resortów rządu, porady prawne, wskazówki, jak załatwić sprawę w danym urzędzie itp., przygotowane były poprawnie w zaledwie 1,3 proc. audytowanych serwisów. Lepiej zostały przygotowane: pliki wideo (zalecenie spełnione w 5,3 proc. serwisów), tekst alternatywny dla elementów graficznych (12,3 proc.) oraz nagłówki (19 proc.) – wyjaśnił.
Więcej niż siedem grzechów głównych
Podczas konferencji „Dostępne strony internetowe – dziś i jutro” zaprezentowano również cztery filmy zrealizowane w ramach projektu. Pierwszy nich poruszał problem dostępności zasobów sieci internetowej dla osób niewidomych. Komentarza do obrazu udzielił Mateusz Ciborowski, kolejny audytor techniczny projektu.
- Według danych szacunkowych ok. 1 proc. całej populacji światowej ma problemy z poprawnym widzeniem. W Polsce żyje ok. 500 tys. osób z różnego rodzaju dysfunkcjami narządu wzroku. To właśnie oni napotykają na największe kłopoty przy korzystaniu w internetu. Dzieje się tak dlatego, że wiele stron ma swoje wersje beta lub opcje powiększenia czcionki, ale twórcy stron zapominają o dostosowaniu elementów strony do programów czytających, z których korzystają osoby niewidome i słabowidzące wyjaśnił Ciborowski. Jako główne „wady” polskich stron WWW wymienił m.in.: nieczytelne tytuły, brak unikatowych podtytułów stron, nagłówki ustawione w złej kolejności, przeładowane niepotrzebnymi informacji tabele, a także nieprawidłowe opisy plików graficznych i wideo oraz konfigurację plików Word i PDF.
Drugi film wyemitowany podczas konferencji, z komentarzem Adama Pietrasiewicza, dotyczył dostępności stron dla osób niepełnosprawnych ruchowo.
Trzeci zaś opowiadał o kłopotach, na które napotykają korzystające z internetu osoby z dysleksją.
Jak choroba toczy polską sieć?
- Jeśli brak dostępu do internetu dla osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności potraktujemy jak chorobę, na którą zapadły polskie serwisy, to czynnikami, które doprowadziły do powstania tego „sieciowego schorzenia”, są przede wszystkim brak wiedzy oraz odpowiednich regulacji prawnych w obszarze budowania internetu dostępnego dla wszystkich, a także traktowanie samej realizacji stron przez ich twórców nie jako wciąż doskonalonego procesu, ale działań ad hoc – skomentował wyniki badań Jakub Dębski, główny koordynator projektu „Dostępne strony WWW”.
Obrazując trzeci argument, Jakub Dębski powołał się na dwa skrajne przykłady reakcji na raporty, które otrzymali od realizatorów administratorzy wszystkich audytowanych serwisów. – Zdarzało się, że odbieraliśmy maile z pytaniem: „Co mam zrobić z tą swoją stroną, żeby była dostępna dla niepełnosprawnych, bo na jej poprawienie mam trzy dni?”. Zupełnie inne podejście zaprezentowało Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, którego stronę WWW omawialiśmy podczas konferencji rozpoczynającej nasz projekt i wskazywaliśmy popełnione w niej błędy. Ministerstwo wprowadziło do swojego planu działań założenie, że w określonym czasie dostosuje wszystkie swoje serwisy, oraz poprosiło Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji o przeprowadzenie szkoleń dla redaktorów tychże serwisów – powiedział Jakub Dębski.
Do stworzenia strony internetowej dostępnej dla osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności potrzebna jest współpraca trzech specjalistów: informatyka, redaktora oraz osoby podejmującej w danej instytucji, przedsiębiorstwie decyzje w sprawie organizacji pracy i wydatkowania środków finansowych. Taką opinię wyraził Piotr Woźniak, trzeci audytor techniczny projektu, osoba niedowidząca.
Czy do przygotowania strony dostosowanej do potrzeb niepełnosprawnych internautów potrzebne są pieniądze? –Tak, ale tylko wówczas, gdy okaże się, że strona internetowa już działająca nie spełnia wymagań dostępności. Jeśli firma, instytucja, organizacja od początku tworzy serwis z myślą o tym, aby swobodnie się po nim poruszali także internauci z dysfunkcjami, to nie ponosi z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów. A nawet działania te mogą przyczynić się do zwiększenia zysków firmy. Niewielu administratorów serwisów zdaje sobie sprawę z tego, że strona dostępna dla osób niepełnosprawnych od razu jest lepiej pozycjonowana w wyszukiwarkach internetowych – tłumaczył podczas konferencji „Dostępne strony internetowe – dziś i jutro” Dominik Paszkiewicz, główny audytor techniczny projektu.
A jak będzie jutro?
Co zrobić, aby strony internetowe instytucji publicznych i jednostek finansowych ze skarbu państwa, firm komercyjnych, organizacji pozarządowych były w pełni dostępne dla osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami? O odpowiedź na to pytanie Piotr Pawłowski poprosił gości specjalnych konferencji. – Naszym obecnym i przyszłym dążeniem jest umożliwienie osobom niepełnosprawnym równego dostępu do wszystkich obszarów życia, także do informacji i usług zamieszczanych w internecie. A jeśli wciąż nie będziemy zadowoleni z podejmowanych działań, to dobrze, bo niezadowolenie jest motorem zmian – powiedziała Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania. – Moim zdaniem, zanim wprowadzimy sankcje dla administratorów niedostosowanych stron WWW, najpierw powinniśmy ich edukować, jak tworzyć takie strony. Kara powinna się pojawić wtedy, gdy jest wiedza, ale nie ma dobrej woli, aby z niej korzystać”.
Minister Kozłowska-Rajewicz zaproponowała również, aby do procedur przetargowych i konkursowych na realizację serwisów internetowych wprowadzić warunek dostosowania ich do potrzeb osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Wskazała tym samym na istotny problem prawny, który potwierdził Piotr Waglowski, prawnik, publicysta, webmaster, autor serwisu VaGla.pl – Prawo i Internet, a także członek Rady Informatyzacji przy ministrze administracji i cyfryzacji. W jego opinii, polskie i międzynarodowe akty prawne regulujące w różnych obszarach kwestię dostępności obywateli Polski do informacji publicznej są zbiorem zaleceń, sugestii, tworzenia dobrych praktyk, ale niczego nie nakazują obligatoryjnie – nawet instytucjom publicznym działającym w służbie wszystkich obywateli bez wyjątku. Zdaniem Waglowskiego, nie ma też obecnie prawnych metod, aby domagać się od sądów administracyjnych karania instytucji publicznych za to, że utrudniają dostęp do informacji publicznej. – Może jakimś rozwiązaniem jest skierowanie wniosku do zwierzchnika instytucji, aby rozpoczął proces kontroli wewnętrznej w danej instytucji, ale taka kontrola zawsze przecież może stwierdzić, że w kwestii dostępności wszystko jest w porządku – podkreślił Piotr Waglowski.
Za wprowadzeniem sankcji za niedostosowanie strony internetowej do potrzeb osób niepełnosprawnych opowiedział się Jarosław Duda, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych. Jego zdaniem, karać powinno się tych administratorów stron WWW, którzy lekceważą prawo z braku wiedzy o jego istnieniu, a także braku wyobraźni w jego realizacji. Jako przykład skutecznej kary podał wprowadzenie 8 punktów karnych oraz mandatu w wysokości 500 zł za nieuprawnione stawianie aut na miejscach parkingowych przeznaczonych dla kierowców z niepełnosprawnością (patrz: kampania parkingowa Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji pod hasłem: „Czy naprawdę chciałbyś być na naszym miejscu?”). – Nie twierdzę, że podobne sankcje finansowe mają być za niedostosowanie strony internetowej. Wskazywałbym raczej na pokazywanie i publiczne krytykowanie ignorancji i niedbalstwa w zakresie realizacji stron, które nie spełniają wymogów dostępności – powiedział Jarosław Duda.
Jacek Brzeziński, wiceprezes Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, reprezentujący lidera projektu podczas konferencji „Dostępne strony internetowe – dziś i jutro”, przyznał, że miał wiele obaw związanych z realizacją tego zadania. – Bałem się, że przedstawiciele audytowanych instytucji będą mieli do nas pretensje: „co wy nam robicie?”, a tymczasem mówili: „dobrze, że to robicie” – wyjaśnił Brzeziński.
– Dostosowanie stron internetowych do potrzeb osób z różnymi niepełnosprawnościami to proces, który trwa i którego nie da się powstrzymać. Im wcześniej administratorzy stron WWW zrozumieją to, tym lepiej dla nich. PFRON widzi ogromny entuzjazm środowiska osób niepełnosprawnych przy realizacji tego projektu, dlatego będziemy się starali, aby był on kontynuowany – dodał.
Z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wynika, że 83 proc. osób niepełnosprawnych, które napotkało na jakieś problemy w korzystaniu ze strony internetowej… już do niej nie wraca! Takie dane przywiozła na konferencję PFRON i Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji Andrea Kennedy, przedstawicielka brytyjskiej organizacji Shaw Trust, która zajmowała się szkoleniem realizatorów projektu „Dostępne strony WWW”. Przyznała, że z wyjątkową uwagą oglądała emitowany podczas konferencji film, będący podsumowaniem projektu. Zapamiętała z niego informację – jej zdaniem –najważniejszą dla przyszłości polskiego Internetu. Wypowiadająca się w filmie Alina Wojtowicz-Pomierna, z-ca dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, powiedziała, że do końca 2013 r. wszystkie strony instytucji publicznych w naszym kraju będą w pełni dostępne dla osób niepełnosprawnych. – Pozwólcie, że przyjadę wtedy do Polski i sprawdzę, czy zaangażowanie, talent i doświadczenia ludzi realizujących projekt „Dostępne strony WWW” nie zostały zaprzepaszczone – obiecała Andrea Kennedy.
Konferencja odbyła się pod patronatem Michała Boniego, ministra administracji i cyfryzacji, oraz Jarosława Dudy, pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych. Zgromadziła ona ponad 100 gości: przedstawicieli urzędów publicznych i instytucji samorządowych, organizacji pozarządowych działających na rzecz osób z różnego rodzaju niepełnosprawnościami oraz mediów. Spotkanie było w całości tłumaczone na język migowy.
Minitest dostępności strony WWW dla osób niepełnosprawnych
wg Dominika Paszkiewicza:
Włącz stronę swojej firmy, instytucji, organizacji i szybko sprawdź:
1. Czy wszystkie tytuły stron i podstron mają sens – wskazują jasno, jakie informacje zostały na niej umieszczone?
2. Czy każda postronna ma nagłówki, są one zrozumiałe i przekazują strukturę strony?
3. Czy nawigacja po stronie jest łatwa dla osób skanujących treść wzrokiem i tych korzystających z programów czytających?
4. Czy odnośniki mają proste, zrozumiałe i krótkie nazwy i prowadzą do konkretnego miejsca?
5. Czy stronę można swobodnie obsługiwać z poziomu klawiatury, bez użycia myszki?
6. Czy podpisy pod zdjęciami opisują to, co faktycznie zostało na nich przedstawione?
7. Czy odnośniki graficzne prowadzące do sekcji serwisu są prawidłowo opisane tekstem alternatywnym?
8. Czy tekst wszystkich stron serwisu ma odpowiedni kontrast do tła?
9. Czy teksty umieszczone na stronie podzielone są na akapity?
10. Czy teksty na stronie nie są wyjustowane do prawej strony?
Jeśli poruszając się po swojej stronie, na wszystkie 10 pytań odpowiedziałeś: TAK – gratulacje!
Możesz przypuszczać, że twoja strona jest dostępna dla osób niepełnosprawnych.
Chcesz mieć pewność? Zapoznaj się z poradnikami na stronie www.DostepneStrony.pl.
Wielka Gala Integracji 2011
Prowadzący XVI Wielką Galę Integracji Grażyna Torbicka i Piotr Pawłowski zostali przywitani na scenie przez kibiców naszych marzeń – jak określiła Torbicka grupę fanów, którzy dopingowali przez cały wieczór wszystkim wydarzeniom na scenie. Przyczyną tak nietypowego otwarcia Gali, organizowanej corocznie przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji w ramach obchodów Międzynarodowego Dnia Osób Niepełnosprawnych, był temat przewodni uroczystości – czynny udział osób niepełnosprawnych w wydarzeniach sportowych.
W środowy wieczór, 7 grudnia, w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki zgromadziło się środowisko osób niepełnosprawnych z całej Polski a także przedstawiciele kancelarii prezydenta, rządu, parlamentarzyści, reprezentanci samorządów, organizacji pozarządowych, instytucji a przede wszystkim wiele osób z niepełnosprawnościami, które w ten sposób obchodziły swoje święto.
Galę rozpoczęło przemówienie Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, który nie mogąc przybyć osobiście, skierował do zebranych przesłanie za pośrednictwem nagrania wyświetlonego na telebimie. Prezydent, dziękując za zaproszenie, docenił znaczenie dyskusji na temat likwidacji barier, utrudniających funkcjonowanie osobom z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. Podkreślił, że osoby te winny uczestniczyć w olimpiadach i innych wydarzeniach sportowych na równi ze wszystkimi.
- Konieczne jest zlikwidowanie barier natury architektoniczno-organizacyjnej, technicznej na stadionach, obiektach sportowych, także w wielu innych miejscach – powiedział prezydent. Zauważył również szerszy kontekst podjętej dyskusji związany z obyczajami kibiców, podkreślając, że sport ma skupiać ludzi, którzy czerpią z niego radość życia.
– Wspólnym wysiłkiem doprowadzimy do tego, że będą znikały bariery architektoniczne i coraz więcej ludzi o różnego rodzaju niepełnosprawnościach będzie mogło korzystać z tego źródła radości i satysfakcji jakim jest kibicowanie dobrym zawodom sportowym – zakończył swoje przesłanie Prezydent RP.
O tym jak malować słowem, komentując wydarzenia sportowe tak, aby zadbać o tych, którzy niedowidzą, opowiedział Dariusz Szpakowski – „najlepszy komentarz Polski” – jak wyskandowali sceniczni kibice. Wyraził zadowolenie, że osoby niesłyszące będą mogły dzięki specjalnym urządzeniom skorzystać z audiodeskrypcji w czasie Euro 2012.
Wiceprezydent Warszawy, Włodzimierz Paszyński w rozmowie z Dariuszem Szpakowskim, której nagranie zostało zaprezentowane podczas wieczoru, wyraził nadzieję, że miasto zda egzamin podczas mistrzostw w 2012 r., zapewniając niepełnosprawnym kibicom odpowiednie udogodnienia. Goście mogli również obejrzeć film o działaniach Klubu Kibiców Niepełnosprawnych Śląsk Wrocław. Założenie klubu znacznie zaktywizowało osoby z niepełnosprawnościami, które zaczęły licznie odwiedzać stadion o wzorcowo dostosowanej do ich potrzeb infrastrukturze. Najlepiej podsumowali to sami kibice, skandując: ”pokazuje przykład Śląska jak przyjazna ma być Polska”.
W mini salonie politycznym Krzysztofa Ziemca zasiedli Sławomir Piechota oraz Marek Plura, pierwsi w Polsce posłowie na Sejm, poruszający się na wózkach. Dziennikarz zapytał swoich gości, m. in. o to, co można jeszcze zrobić by poprawić sytuację osób niepełnosprawnych.
– Ważne jest to, że to, co się zmienia nie przestaje się zmieniać i zmienia się na lepsze. Idziemy równym krokiem do przodu – odpowiedział Plura. Zwrócił uwagę, że wdrażane zmiany nikogo nie uzdrowią, ale pozwolą żyć pełnią życia, by móc przekonywać się o swojej wartości. Piechota podkreślił z kolei konieczność wspólnych działań w tym zakresie. – Ani prawo, ani pieniądze same z siebie, problemów nie rozwiążą, trzeba ludzi – powiedział poseł. Podkreślił także, że zasadniczą zmianą w stosunku do lat ubiegłych jest to, że głos osób niepełnosprawnych jest słyszany. – Jesteśmy traktowani jako poważny partner, nie jesteśmy przedmiotem czyjejś filantropii, szerzej otworzyliśmy drzwi, poszerzyliśmy drogę, którą idziemy – zauważył Piechota.
Posłowie wyrazili również opinię, że jesteśmy dużo bliżej coraz bardziej satysfakcjonujących rozwiązań dla wielu problemów osób niepełnosprawnych. – Jesteśmy u progu ratyfikacji Konwencji Praw Osób Niepełnosprawnych, którą przyjęły Narody Zjednoczone, jesteśmy do tego przygotowani pod względem prawnym – powiedział Plura. Poseł uważa przyjęcie konwencji za milowy krok we wdrażaniu nowych rozwiązań i postaw. – Sala pełna energii jest największą siłą zmian – podsumował, wskazując na widownię, Piechota.
Podczas Gali ogłoszeni zostali zwycięzcy tegorocznego konkursu „Warszawa bez barier”, który skierowany był do uczniów warszawskich gimnazjów oraz szkół ponadgimnazjalnych. Celem konkursu jest zwrócenie uwagi młodzieży na potrzeby osób z niepełnosprawnościami oraz na bariery, które utrudniają im funkcjonowanie. Uczniowie poprzez 2-minutową etiudę mogli przekazać swoje spojrzenie na problemy osób niepełnosprawnych. Jury konkursu przyznało pierwsze miejsce filmowi „Przełamać bariery”. Krótkometrażowy film animowany, przekonujący, że niepełnosprawność nie jest bramą do gorszego życia zrealizowały uczennice z Gimnazjum nr 77: Emilia Anna Czaplejewicz i Anna Maria Chlapek. Wyróżnienie otrzymał film „Warszawska cisza”, traktujący o osobach niesłyszących. Jego autorkami są: Natalia Przybysz, Gabriela Sibilska i Karolina Kowalczyk z drugiego społecznego Liceum im. Pawła Jasienicy. Zwycięzcom nagrody wręczył wiceprezydent Warszawy, Włodzimierz Paszyński.
Ważnym punktem uroczystości był jej stały element – wręczenie medali „Przyjaciel Integracji”. – To szczególne wyróżnienie przyznawane jest każdego roku osobom lub instytucjom, które nie działają bezpośrednio na rzecz naszego środowiska, ale pamiętają, czują, rozumieją, wiedzą o co w tym wszystkim chodzi – powiedział Piotr Pawłowski. Medale „Przyjaciel Integracji” wręczyła Irena Wóycicka, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP.
Pani Minister podkreśliła, że integracja osób niepełnosprawnych jest ważnym tematem dla Polski, a zbliżające się Euro jest dobrym momentem, by skupić się w kancelarii prezydenta na dyskusji z samorządami, organizacjami pozarządowymi i wspólnie z osobami niepełnosprawnymi działać, by uczynić obiekty sportowe dostępnymi dla wszystkich.
Wśród tegorocznych laureatów znalazł się WKS Śląsk Wrocław SA, który otrzymał medal za niecodzienną wrażliwość na niepełnosprawność, którą okazuje poprzez swoje działania na rzecz kibiców z niepełnosprawnością. Drugim odznaczonym zostało Metro Warszawskie Sp. z o.o. za dostosowanie metra dla osób niewidzących i słabowidzących. Laureatem został także Bank Citi Handlowy za dostrzeżenie potrzeb osób niepełnosprawnych i kompleksowe dostosowanie oferty i oddziałów banku do potrzeb osób z różnymi niepełnosprawnościami. Wśród wyróżnionych znalazł się również bank DnB NORD za kartę affinity „Integracja”. Każdy posiadacz takiej karty wspiera działania SPI w ramach funduszu stypendialnego „Pierwszy Krok”.
- Nie ma nic lepszego i prostszego niż korzystać z rad samych osób niepełnosprawnych. Na ostatnim meczu Śląska na nowym stadionie było 200 osób niepełnosprawnych, tzn. że przełamujemy bariery podwójnie, mając 100 miejsc, a przyjmując dwa razy tyle kibiców – powiedział, odbierając medal, Piotr Waśniewski, prezes Klubu Śląsk Wrocław. Sonia Wędrychowicz-Horbatowska, wiceprezes zarządu Banku Citi Handlowy podkreśliła, że takie wyróżnienia są największą motywacją i inspiracją do dalszych działań w tym zakresie.
Goście Wielkiej Gali Integracji podczas uroczystości w Sali Kongresowej mogli obejrzeć krótki film zapowiedziany przez Tomasza Kammela, prezentujący swoisty savoir-vivre wobec osób niepełnosprawnych. Przybyłym zaprezentowano także krótki film o laureatach tegorocznego konkursu „Człowiek bez barier”. Laur zwycięstwa otrzymała Beata Wachowiak-Zwara, pełnomocnik prezydenta ds. osób niepełnosprawnych w Gdyni. Wyróżnienia otrzymali również Justyna Kędzia, Krzysztof Chęciak, Hanna Pasterny oraz Wojciech Urban. Odbyła się również projekcja zwycięskich filmów w konkursie „Warszawa bez barier”.
Tradycyjnie już, podczas Gali nie mogło zabraknąć dobrej zabawy. Spośród artystów, którzy uświetnili ten wieczór, jako pierwsza wystąpiła Ewelina Flinta, która zapowiadając swój występ powiedziała, że szczęście i radość musimy przede wszystkim znaleźć w sobie samych i zachować swoją tożsamość.
– Najważniejszy jest porządek w sercu – wypowiedział się w tym samym duchu przed swoim występem Roman Roczeń, niewidomy piosenkarz. Dobrze znane sobie dwa światy – ciszy i muzyki – połączyła na scenie Olga Bończyk. – Z jednej strony porozumiewałam się z rodzicami w języku migowym, a z drugiej chodziłam do szkoły muzycznej, uczyłam się śpiewać, grać na fortepianie. A teraz na tej jednej scenie połączyłam znów te dwa elementy – cieszyła się artystka. Wieczór uświetnił także występ mimów z Teatru Akt. Z niezwykle ciepłym przyjęciem publiczności spotkał się występ Krystiana Foltyniewicza, głuchoniemego tancerza, fana Michaela Jacksona, tańczącego do jego muzyki. Publiczność wyraziła swój podziw w języku migowym. Plejadę gwiazd zamknął finezyjny i pełen dowcipu występ Grupy MoCarta.
Tegoroczna Wielka Gala Integracji miała wielu znamienitych partnerów: PFRON, Miasto Stołeczne Warszawa, Samorząd Województwa Mazowieckiego, Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Partnerem strategicznym był Mondial Assistance oraz Orange. Sponsorem uroczystości była firma Fiat, a partnerem wspierającym Impel. Galę wsparli także: Kręgliccy, Coca-Cola, Stream Online, a patronat medialny objął program 1 Polskiego Radia, News Polsat, Newsweek oraz portal www.niepelnosprawni.pl.
Gala IX konkursu „Człowiek bez barier”
16 listopada, podczas uroczystej Gali konkursu „Człowiek bez barier 2011” w Galerii Porczyńskich w Warszawie, wyłoniono zwycięzcę oraz pozostałych czterech finalistów.
Do ogólnopolskiego konkursu zgłaszane są kandydatury osób z niepełnosprawnością, których społeczna aktywność, zaangażowanie i postawa są przykładem dla innych i motywacją do przełamywania barier w życiu codziennym.
Zwycięzcą IX konkursu została Beata Wachowiak-Zwara, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Gdyni ds. Osób Niepełnosprawnych, która odebrała statuetkę z rąk Anny Komorowskiej, Małżonki Prezydenta RP. Laureatami wyróżnień w konkursie zostali: Justyna Kędzia, Hanna Pasterny, Krzysztof Chęciak i Wojciech Urban. Nagrodę Publiczności, w pierwszym w historii konkursu głosowaniu internetowym otrzymała Anna Wąsik zdobywając 26 008 głosów.
Galę poprowadzili Marta Kielczyk i Piotr Pawłowski. Niezwykle miłym akcentem uroczystości był minirecital Doroty Osińskiej, obdarzonej urzekającym głosem artystki warszawskiego teatru Rampa.
Honorowy patronat nad tegorocznym konkursem objęła Małżonka Prezydenta RP Pani Anna Komorowska, a patronat merytoryczny – Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Irena Lipowicz.
„Człowiek bez barier 2011″ – głosowanie na laureata Nagrody Publiczności
Spośród przesłanych zgłoszeń eksperci Kapituły Konkursu wybrali 15 półfinalistów tegorocznej edycji konkursu „Człowiek bez barier”. Na podstawie głosów czytelników portalu niepelnosprawni.pl wybranemu kandydatowi wręczona zostanie Nagroda Publiczności.
Pierwszy raz w historii konkursu każdy może wziąć udział w głosowaniu internetowym i zdecydować , kto spośród 15 półfinalistów powinien zostać wyróżniony za swoją postawę życiową i sposób radzenia sobie z niepełnosprawnością i otrzymać Nagrodę Publiczności.
To czytelnicy portalu niepelnosprawni.pl wybiorą osobę, która będąc wzorem dla innych, odnosząc sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym, przełamuje krzywdzące stereotypy dotyczące osób z niepełnosprawnością. Głosowanie trwa do 13 listopada 2011.
Kapituła Konkursu, której przewodniczy prof. dr hab. Antonina Ostrowska z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, wyłania zwycięzcę i czterech laureatów, a Nagrodę Publiczności przyznają w drodze głosowania czytelnicy portalu niepelnosprawni.pl.
Oficjalne ogłoszenie wyników konkursu oraz wręczenie nagród odbędzie się podczas uroczystej Gali 16 listopada 2011 r. w Muzeum Kolekcji im. Jana Pawła II w Warszawie.