Przejdź do treści Otwórz / Zamknij Menu
Od 25 lat działamy na rzecz poprawy warunków życia osób z niepełnosprawnością w Polsce
Kobieta na wózku i mężczyzna trzymają pomarańczową wstęgę, którą przecina pięć osób. W tle napis: www.integracja.org/lab

Osoba na wózku, która z braku windy nie może wydostać się z domu. Osoba głucha, która z braku tłumaczy języka migowego nie jest w stanie załatwić sprawy w urzędzie. Osoba niewidoma, która z braku dostosowania budynku jest wykluczona z rynku pracy. To z myślą o nich Integracja od lat upowszechnia ideę projektowania uniwersalnego. Ma w tym pomóc jej nowy dział: Integracja LAB.

Uroczyste otwarcie nowego działu miało miejsce podczas konferencji „Laboratorium Dostępności”, która odbyła się 25 czerwca w gmachu warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Podczas konferencji przedstawiciele różnych środowisk związanych z projektowaniem budynków, ich stawianiem oraz zarządzaniem nimi dyskutowali o tym, jak sprawić, by wszyscy – niezależnie od wieku czy poziomu sprawności – mogli żyć pełnią życia i korzystać z dobrodziejstw otaczającego nas świata.

Ewa Pawłowska mówi do mikrofonu

Konferencję otworzyła prezes Integracji, Ewa Pawłowska

Smutne statystyki

W latach 2015-2019 Fundacja Integracja przeprowadziła 185 audytów dostępności architektonicznej budynków, przy okazji zbierając dane na temat tego, jak dostępne były w momencie, gdy pojawiali się w nich audytorzy.

Dwa wykresy wskazujące, że wg badania bez uwzględnienia recepcji niedostępne było 36 proc. budynków, a przy uwzględnieniu recepcji niedostępnych było 51 proc. budynków

Okazuje się, że dla osób z niepełnosprawnością ruchową dostępnych było ledwo 49 proc. badanych obiektów. Największym problemem były nieprawidłowe parametry recepcji, kasy, punktu obsługi klienta, które występowały aż w blisko 43 proc. budynków.

Wykres pokazuje, że wg badania 65 proc. budynków było niedostępnych dla osób z niepełnosprawnością wzroku

Zdecydowanie gorzej było w kwestii dostępności dla osób z niepełnosprawnością wzroku. Dostosowane było zaledwie 35 proc. budynków, np. w 60 proc. z nich brakowało oznaczeń krawędzi stopni.

Wykres pokazuje, że pętlę indukcyjną zapewniono w ledwie 3 proc. badanych budynków

Najgorzej było jednak z dostępnością dla osób z niepełnosprawnością słuchu. Usługa tłumacza języka migowego była dostępna tylko 7 proc. budynków, a pętla indukcyjna… tylko w 3 proc. obiektów.

Wykres pokazuje, że w ledwie 7 proc. budynków zapewniono tłumacza języka migowego

Te dane wskazują na to, jak bardzo nasza przestrzeń stanowi barierę dla osób z różnymi niepełnosprawnościami. To prowadzi choćby do tego, że są one wykluczone z korzystania z pewnych usług – bo np. nie mogą porozumieć się w swoim języku – ale też z rynku pracy. Dlatego tak ważne jest, by wiedzę na temat tworzenia dostępnej przestrzeni szerzyć gdzie tylko się da i robić wszystko, by dostępność stała się czymś oczywistym.

Rusza Integracja LAB

– Kiedy powstawała Integracja, Piotr często powtarzał, że naszą misją jest walka z barierami – wspominała prezes Integracji, Ewa Pawłowska. – Teraz jesteśmy w zupełnie innym miejscu. Nie mówimy już o walce, ale o świadomości i wrażliwości na potrzeby ludzi. To wielki sukces Piotra.

Prezes Integracji wskazała na fakt, że udało się po latach spełnić marzenie jej męża, jakim było stworzenie centrum kompetencyjnego, które nosi nazwę Integracja LAB. Ma ono służyć badaniu dostępności usług i produktów, a także gromadzeniu i weryfikacji wiedzy na ten temat. Na czele Integracji LAB stanął ekspert ds. dostępności architektonicznej, Kamil Kowalski.

– Kiedy kilkanaście lat temu zaczynałem współpracę z Integracją, wybudowanie pochylni przed budynkiem było wielkim wyzwaniem. Dziś jesteśmy w zupełnie innym miejscu – mówimy o pętlach indukcyjnych, ścieżkach dotykowych, tłumaczach języka migowego on-line – tłumaczył Kamil Kowalski. – Świadomi ilości pytań, na które musimy znaleźć odpowiedzi, powołaliśmy Integrację LAB – dodał.

alt="Kobieta na wózku i mężczyzna trzymają pomarańczową wstęgę, którą przecina pięć osób. W tle napis: www.integracja.org/lab"

Symbolicznego przecięcia wstęgi, rozpoczynającego działalność Integracji LAB, dokonali (od lewej): prezes Integracji Ewa Pawłowska, reprezentująca Centralny Instytut Ochrony Pracy (CIOP) prof. Joanna Bugajska, prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego Bożena Gargas, prodziekan Wydziału Wzornictwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych prof. Wojciech Małolepszy oraz dyrektor Integracji LAB Kamil Kowalski

Temperować temperament

Partnerami nowego działu Integracji są Wydział Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, Centralny Instytut Ochrony Pracy oraz Instytut Wzornictwa Przemysłowego.

– Zasady projektowania uniwersalnego jest to narzędzie do temperowania temperamentów młodych projektantów – opowiadał o motywacji do współpracy z Integracją prof. Wojciech Małolepszy, prodziekan Wydziału Wzornictwa warszawskiej ASP. – Młodzi, ale nie tylko oni, mają skłonność do przemycania swoich idei, wartości, co w połączeniu z kwestiami marketingowymi przynosi czasem efekt w postaci braku dostępności.

Jako przykład dziekan podał centrum handlowe, które powstało w Warszawie na miejscu dawnego Supersamu, gdzie posadzka jest lustrem, co jest niezwykle uciążliwe choćby dla osób z niepełnosprawnością wzroku.

– My staramy się naszych studentów sprowadzać na ziemię, by projektowali w sposób prosty i mądry – powiedział prof. Małolepszy.

Podobne podejście ma Instytut Wzornictwa Przemysłowego.

– Projektowanie uniwersalne służy wydobywaniu funkcjonalności. Takie rozwiązania służą wszystkim użytkownikom i sprawiają, że powstające produkty będą służyć wszystkim – podkreślała Bożena Gargas, prezes Instytutu.

Kolejnym partnerem Integracja LAB jest CIOP, dla którego wiedza i doświadczenia Integracji są potrzebne przede wszystkim w kontekście aktywizacji osób z niepełnosprawnością i tworzenia dla nich optymalnych warunków pracy.

Więcej na temat najnowszej inicjatywy Integracji można znaleźć na stronie integracja.org/lab.

Przejdź na górę strony